• Wszystkich wizyt: 50162

Bez kategorii

poezja, kultura, twórczość

ODWAGA – wiersz który cię wzmocni

 

ODWAGA

 

Odwaga to nie cecha wrodzona.

Osiągniesz ją jeśli własny strach pokonasz.

Gdy pojawi się ta potęga niezmożona,

To rzeczy przeróżnych być może w życiu dokonasz.

 

Pomyśl co zrobić jeszcze potrafisz.

Nie trać nadziei i ducha sił.

W zamierzony cel z pewnością trafisz.

I nie kapituluj dokąd będziesz żył!

 

Odwaga i optymizm niechaj idą w parze.

Bądź radosny i rozluźniony.

Zdobądź się na wysiłek, a co potrafisz niech czas okaże.

Efektami będziesz zdumiony.

 

Na stare schorowane lata można też napisać wierszy księgę.

O pogodzie ducha innym opowiadać.

Odepchnąć cierpienia i wszelką mitręgę.

Patrzeć odważnie, pozytywnie i radość z życia brać.

 

Mając przed sobą złą przyszłość

O najlepszej można marzyć.

Złu też można zrobić na złość!

Przeciwstaw się mu, a cud może się zdążyć!

 

Dalsze losy ANI z filmu „DALEKO OD SZOSY”

 

 

Posłuchaj audycji z maja 2013 roku o dalszych losach Ani i Leszka z filmu „DALEKO OD SZOSY”

 



 

 

 

„Czas choroby”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Choroba niesie z sobą smutek
I serca obawy.
Smutek to niełaskawości losu skutek.
Dlaczego los nie był dla mnie łaskawy?

Za co? Dlaczego??
Pytamy samych siebie.
Cóż zrobiliśmy złego?
Czemuż za życia doświadczamy piekła?

Choć powinniśmy żyć jak w niebie.
To analiza naszego życia.
Cierpi ciało i dusza.
Czemu tak bezwzględnie los nas dotyka?

A może lepiej tematu nie ruszać?
Ale po cóż tak tchórzyć?
Może właśnie dobrze jest ten temat ruszyć?
Być może na tym filozofia choroby polega,

Że walcząc z chorobą ułudzie zbytku i ………….. się nie ulega.
Może na tym filozofia przewlekłych chorób polega,
Że uczysz się walczyć sam ze sobą?
I cóż to zmienia?

Nie nastawiasz się konsumpcyjnie i masz dużo czasu na przemyślenia!
Może istotnie nie warto tak pędzić przez życie za niczym?
Podumaj o pozytywach przewlekłej choroby!
Dano Ci czas na wprowadzenie pomysłów w czyn!

Otwiera się nowa możliwość samorealizacji jakoby!
Nie poddawaj się łatwo!
Smutek i gorycz to doradcy źli!
Los sobie zadrwił aż nadto.

Więc śmiej się z losu i drwij!
Przekora to lek wspaniały.
Więc zaaplikuj go sobie.
Choć bardzo cierpisz, górą bądź i czuj się doskonały

Nie poddawaj się nigdy chorobie.
Każdemu wybije ostatnia godzina
Nie warto tą myślą zatruwać sobie życia.

Musi się zakończyć to co się zaczyna.

Nieskończoność to abstrakcja matematyczna.
Więc uśmiechaj się i czerp uroki z każdej chwili!
Bądź dobry, miły, podziwiaj świat wokół siebie.
Wtedy i umrzeć Będzie spokojniej i milej.

A może w nagrodę znajdziesz się aż w NIEBIE?


Promyk

Doszłam do wniosku, że wiersze można pisać dosłownie na każdy temat. Najdrobniejszy szczegół może być istotny. Na przykład promyk….

„Promyk”

Promyk słońca wpadł do pokoju o zmroku,
W strudze promyka świat pojaśniał.
I zapanował świetlisty spokój
A ponurość przygnębienia zgasła.

Ten cudowny słońca promień
Niczym nić mitycznej Ariadny
Odsunął złe myśli w cień.
W mig wszystkie czmychnęły – przepadły.

A Ariadny promienna nić
Zawiodła mnie aż do słońca.
Wskazała mi jak dobrze jest promiennie żyć,
Jak można cieszyć się aż do życia końca.

Czy ktoś uwierzy kiedy to powiem?
Z promyka słońca serce tyle energii dostało
A ja w zadumie to czuję i wiem;
W tej chwili radośniej na świat spojrzałam.

Do zamyślonej chorej w ciasnym pokoju zamkniętej
Dotarł promień jak przesyłka z niebios.
I ze smutnej fizjonomii doszłam do uśmiechniętej,
To siła wiązki promieni cieńszych niż włos.

Rozwiały się smutki.
Raźniej i pogodniej na świat popatrzyłam
Mój problem zdał się malutki
Świetlna strużka niczym laser go unicestwiła.