• Wszystkich wizyt: 54943

życie

Przesłanie Ani – prawdziwej bohaterki z filmu „Daleko od szosy”

Witam Cię i zachęcam do zapoznania się z poezją i malarstwem mojej mamy Anny Ucińskiej, której pogodna, artystyczna dusza jest wśród nas, a schorowane ciało odeszło od nas w 2014 roku.

Jej przesłanie jest nadal aktualne. W wierszach i malarstwie zawarła swoje przemyślenia, rady i mądrość życiową, którą chciała przekazać wszystkim ludziom smutnym, zapracowanym, chorym i cierpiącym.  

Anna chorowała przez 28 lat na stwardnienie rozsiane zwane SM.  

Historia miłości Ani i Leszka została zekranizowana w serialu „Daleko od szosy”.

Po przeczytaniu dwóch poniższych wierszy czeka Cię niespodzianka – wywiad radiowy, w którym opowiadam o dalszych losach Ani i Leszka

Życzę miłych wrażeń.

Przemek – syn Anny Ucińskiej

ODWAGA – wiersz który cię wzmocni

 

ODWAGA

 

Odwaga to nie cecha wrodzona.

Osiągniesz ją jeśli własny strach pokonasz.

Gdy pojawi się ta potęga niezmożona,

To rzeczy przeróżnych być może w życiu dokonasz.

 

Pomyśl co zrobić jeszcze potrafisz.

Nie trać nadziei i ducha sił.

W zamierzony cel z pewnością trafisz.

I nie kapituluj dokąd będziesz żył!

 

Odwaga i optymizm niechaj idą w parze.

Bądź radosny i rozluźniony.

Zdobądź się na wysiłek, a co potrafisz niech czas okaże.

Efektami będziesz zdumiony.

 

Na stare schorowane lata można też napisać wierszy księgę.

O pogodzie ducha innym opowiadać.

Odepchnąć cierpienia i wszelką mitręgę.

Patrzeć odważnie, pozytywnie i radość z życia brać.

 

Mając przed sobą złą przyszłość

O najlepszej można marzyć.

Złu też można zrobić na złość!

Przeciwstaw się mu, a cud może się zdążyć!

 

.

 

UROKI WIOSNY

 

Wiosna za oknami

Kwiatami rozkwita

I słońce promieniste

Co dzień rankiem nas wita

 

         Dzień jest już tak długi

         Świeżością  się śmieje

          I wszędzie wokół nas

          Wiosna radością szaleje

 

A ja patrzę na to wszystko

Jedynie przez okien szyby

I marzę sobie tak w duchu

Och! Gdybym tam mogła iść! Ach gdyby!

 

         Widzę przez szyby słońce

         I kwiaty przeróżne

         Dywany traw falujące

         I pytam siebie na próżno:

 

Jak pachnie powietrze wiosną?

Z jakich to pączków tak piękne kwiaty wyrosną?

Jak pachnie wilgotna ziemia,

Gdy z ugoru w łany traw się zmienia?

 

         Te pytania zdają się banalne,

         Lecz dla takich jak ja odpowiedzi nań są                  nierealne.

 

Ach, tych moich rozterek

Troszeńkę się wstydzę,

Bo powinnam cenić to

Że jeszcze przynajmniej słyszę i widzę!

 

        Trzeba więc wiosnę kodować radośnie!

        Cieszmy się, że jest i to tak urodziwa!

 

Nie wolno w samych niedomogach najgorszego upatrywać,

Lepiej świeżość wiosennej urody podziwiać.
Inni, choć w pełni zdrowi i tak tego nie mają

W błędnym strachu przed bombami uciekają.

I jakże mają uroki wiosny chwalić,

Gdy wokół nich płonie ziemia i wszystko się wali?

 

 

 

.

Dalsze losy ANI z filmu „DALEKO OD SZOSY”

 

 

Posłuchaj audycji z maja 2013 roku o dalszych losach Ani i Leszka z filmu „DALEKO OD SZOSY”

 



 

 

 

WIĘCEJ WIERSZY

Od wczoraj odwiedziło moją stronę ponad 3000 osób, które wysłuchały audycji o dalszych losach Leszka i Ani z filmu ” Daleko od szosy „ 
http://bi.gazeta.pl/im/3/13853/m13853093.mp3

Jestem bardzo zaskoczona tą ilością dziękuję za zainteresowanie i zamierzam dodać wszystkie wiersze i obrazy mojego autorstwa.
Zachęcam wszystkich do lektury i pozdrawiam serdecznie.
Ania

POGODA DUCHA


Pogoda ducha

Jest to wielka siła,

Dobrze jej posłuchaj

Oby zawsze była!

 

            Co zdaje się niemożliwe

            Możliwym stać się może

            Na swoje niedomogi

            Z góry patrz, jak na ziemię orzeł.

Budowle są tak maleńkie,

Kręte ulice niczym nitki,

Rzeki także wąziutkie,

 

Lecz świat w miniaturze nie jest brzydki.         

Miniaturki także są urokliwe,

Malownicze, bajecznie kolorowe.

Orzeł tak kołując wypoczywa

 I z góry na świat patrzy chyląc głowę.

 

Nie bójmy się niedomogi!

Podziwiajmy uroki świata!

No i cóż, że choroba kogoś toczy?

Wyobraźnią pod chmurami można wzlatać!

 

            Pamiętaj, że punkt widzenia

            Zależy od punktu chcenia!

            Rozjaśnij serce i umysł,

            To znikną cierpienia.

Wystarczy strach pokonać,

Osiągnie się optymizmu potęgę.

Chorobie w nos można się śmiać

I o goryczy nikt nie wie, bo oczy są uśmiechnięte.

 

Ileż to strasznych chorób było niepokonanych

            I zapomniał już o nich świat

            Należą do zjawisk nieznanych

            Nie istniejących od lat.

Nie wszyscy muszą wiedzieć że cierpisz

Nie poddawaj się ułomności, bólowi,

Żyć pogodnie jest milej i lepiej,

Samopoczucie chorego także się poprawi.

 

            Nauczmy się cieszyć z drobiazgów.

            Kwiat, obłok może nas zadziwić.

            Chyba nie trzeba już słów:

 Multimilionerzy bywają częściej nieszczęśliwi.

Kochajmy wyroki świata

Nie oczekujmy na raz wszystkiego

Patrzmy z góry jak orzeł co pod chmurami lata,

Pozytywne myślenie to coś wspaniałego.

 

 

 

 

WRZOSOWISKO

 

 

 

 

 

Na skraju lasu, na piaskach rozpostarły się wrzosowiska.

Słońce leniwe, jesienne nań patrzy.

A tu połać ziemi fioletami błyska.

Wyrywa się z zachwytu serca krzyk.

Kwiatów fioletem wrzosy się kłębią.

Łagodne słońce je grzeje.

Jakąż ten dywan natury ma głębię?!

Serce z zachwytu szaleje.

Pszczoły i trzmiele krzątają się skrzętnie.

Nektar wrzosowy ochoczo zbierają.

Jakże tu spokojnie i bajecznie pięknie!

Wszelkie agresje z człowieka opadają.

To psychoterapia jest idealna,

Człowiek się ubogaca wewnętrznie i przyrodę chłonie.

Znika agresja i wszelka myśl fatalna.

Pokłoń się przyrodzie i przyjaźnie pomyśl o niej.

 

 

Moje przesłanie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 


Witam Cię serdecznie i pragnę podzielić się     z Tobą moim optymizmem, radosnym usposobieniem oraz moją twórczością poetycko-malarską.

Pomimo wielu przeszkód uważam, że piękno łagodzi obyczaj i pozwala radośnie otworzyć się na świat.

Starajmy się uwierzyć w swoje siły, to zapewne radośniej popatrzymy wokół siebie.