• Wszystkich wizyt: 56009

Czy to początek końca SM- u?

Na rehabilitacji codziennie czas mozolnie spędzam.

W polecenia doktora jak umiem wsłuchana.

Jodłowemu olejkowi dwa razy dziennie czas poświęcam.

Staram się jak potrafię – zapewniam o tym Pana.

 

SM od zawsze był nieuleczalny.

Ilość jego przypadków się mnoży.

Liczebność zachorowań daje wynik fatalny.

Było źle! Jest źle! Będzie jeszcze gorzej?

 

A może jest nadzieja na lepsze życie

ludzi SM-em dotkniętych?!

Gimnastyka usprawniająca spowalnia

postępy choroby znakomicie!

Efekt olejku pichtowego jest wręcz

niepojęty!

Jedno i drugie dozować trzeba

jednak należycie!

 

Olejek z białej syberyjskiej jodły dostaniesz w aptece.

Rehabilitacja to odpowiednia specjalisty domena.

Poddaj się też dietetyka opiece.

W sumie zapewne efekty to da.

 

Być może pojawia się nadzieja na lepsze

jeszcze obecnie chorych życie ?!

Wręcz ogarnia mnie niedowierzania trwoga.

Rehabilitacja niewątpliwie spowalnia SM znakomicie.

A może efekt pełny będzie, gdy jeszcze umiejętnie

olejek pichtowy się doda?

 

I tak, być może, z nieruchomej poczwarki

przeistoczę się w lotnego motyla?

Przeobrażenie takie mentalnie przeżywam.

Cenna jest każda dobra życia chwila,

Pan Nobel nad rozważaniami tymi w zadumie się pochyla!!!

EUREKA!!!???

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>