• Wszystkich wizyt: 51788

Dym

DYM

(Marzenie jesienne)

 

Dym się ściele nad rżyskiem,

Odpływa słońce w blasku purpury.

Spokój wieczoru zda się być wszystkim

I cisza jest wokół, a na horyzoncie góry.

 

Pochwałą dla prostoty nie pretensjonalnej

Dym ogniska nam w głowach zawrócił.

Oprawy trzeba tak zwyczajnej i naturalnej,

Aby spokój do serca powrócił.

 

Świat stężały jest w chłodzie wieczora.

Wonne dymy ścielą się nad polami.

Dzień jesienny zakończyć już pora.

Po rozkoszujmy się jeszcze pieczonymi ziemniakami.

 

Aromat pieczonych w ognisku bulw

I smak ich całkiem niepowtarzalny.

Nie powstydziłby się ich nawet król,

A posiłek to pasterzom zwykły i banalny.

 

Pogawędzić przy ognisku jest tak miło.

Nastrojowe przyśpiewki już w powietrzu drgają.

Wspominamy sobie jak to kiedyś było,

A organki nieśmiało melodyjkę tęskną rzewnie przygrywają.

 

Dym z ogniska z organków dźwiękami do chmur ulatuje,

Nasza gromadka przy wonnym żarze się grzeje.

Zmrok i zaduma. W skroniach krew pulsuje.

Siedzimy, śpiewamy  – na lepszą przyszłość mamy nadzieję.

 

Gałązki trzaskają w ognisku.

Organkowe pośród dymów płynie granie.

Resztki płomieni dają jeszcze błyski.

Jakże płomienne i żarliwe jest nasze gadusianie.

 

Z oczu dym łzy pożegnania wyciska.

Marzenia – wspomnienia się przemieszały.

Pożegnajmy się do następnego ogniska.

Sposób na wszelkie smutki jest to doskonały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>