• Wszystkich wizyt: 51788

Malarstwo Anny U.

6 Odpowiedzi na Malarstwo Anny U.

  • ~poor mówi:

    Szanowna Pani,
    O Pani blogu dowiedzialem sie z audycji radia TOKFM/obecnie trwa z udzialem Pani Syna/
    Piekne malarstwo,pozdrawiam.

  • ~lucylucy55 mówi:

    Właśnie wysłuchałam – w radiu TOK FM – opowieści „Pana Przemka” o losach prawdziwej rodziny, które stały się osnową serialu „Daleko od szosy”. Szczególnie wzruszyły mnie wiadomości dot. Pani Anny, którą z głębi serca pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego!!!

  • ~Magda mówi:

    Dzień dobry Pani Anno. Słuchałam właśnie wzruszającego wywiadu z Pani synem w radiu TOK FM. Pani obrazy są piękne, a wiersze tchną optymizmem i wiarą, że wystarczy chcieć…( przydałoby mi się trochę tego optymizmu na co dzień). Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie i życzę dużo, dużo zdrowia.

  • ~Jolanta mówi:

    Dzień dobry,

    odwiedziłam tu Panią i dziękuję za to, co mi Pani podarowała z siebie. Tak pięknie mówił o Pani syn dziś w audycji radiowej. Bardzo pragnęłam Panią poznać i to było takie … wirtualne spotkanie.

    Serdecznie pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze!
    Jolanta

  • ~Urszula Drosos mówi:

    Droga Pani Aneczko, prosze mi wybaczyc ta spoufalosc w Pani imieniu, ale tak wlasnie Pania odczuwam…wlasnie jak „Aneczke”:), ktora pomimo calego nieszczescia jakie Ja dotknelo, potrafi nam zdrowym, poruszajacym sie na wlasnych nogach i o wlasnych silach, dac przyklad jak nalezy zyc myslec, jak z godnoscia znosic dzien po dniu usmiechajac sie:)…i tworzyc codziennie cos nowego. Pani syn mowil tak cudownie o Waszym domu, o Pani jako mamie, ze nie trudno pokochac Pania chociaz na odleglosc, chociaz wirtualnie. Obrazy sa przepiekne…maja w sobie to „COS”, przez duze „C”, tyle w nich radosci, czasem nostalgia, czasem troszke smutku…refleksji…Dziekuje Pani za to:)…Po stokroc dziekuje, zyczac, aby kazdy dzien nalezal do niepowtarzalnych i radosnych, aby Wnuczka Marysia pewnego dnia mogla przytulic sie do babcinego policzka:)…
    Goraco pozdrawiam
    Urszula

  • ~Paweł G. mówi:

    Droga Pani Aniu !
    Na wstępie tego listu proszę przyjąć ode mnie i mojej rodziny serdeczne pozdrowienia.Życzymy Pani zdrowia,siły i wytrwałości. Od dawna śledzimy filmowe losy Waszej rodziny, ale dopiero reportaż TV KATOWICE oraz wywiad na antenie Radia Pani syna Przemka uświadomił nam, że ta historia nie jest wymyślona a napisało ją życie i wciąż pisze…Pani Aniu- cała moja rodzina ( szczególnie 10 letnia córka Malwinka która Panią uwielbia a fragmenty wielu dialogów i wypowiedzi serialu zna na pamięć) jest pełna uznania dla Pani i Pana Leszka.Jesteśmy wdzięczni za to, że na blogu możemy śledzić dalsze losy Waszej rodziny.Bardzo ciepłe, pełne uczuć wypowiedzi Pani męża i syna Przemka o Waszej rodzinie potęgują sympatię do Was i chęć śledzenia dalszych losów rodziny.Moja córka o której wspominałem wyżej potrafi odcinki serialu z Anią oglądać po kilka razy z rzędu, a ostatnio jej życzeniem stało się odwiedzenie miejsc z filmu w których poznali się i spotykali serialowy Leszek i Ania.Jest to dowód na to, że historia Pani rodziny ma charakter ponad czasowy a szerokie grono wielbicieli serialu wciąż się powiększa.
    Pani Aniu jeszcze raz proszę przyjąć od mojej rodziny życzenia powrotu do zdrowia, siły i wytrwałości i proszę pamiętać, że nie jest Pani sama, ma Pani kochająca rodzinę i wielką rzeszę przyjaciół.

    PAWEŁ GOLIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>